Booking.com
Booking.com

Bestsellery

Wietnam. Travelbook. Wydanie 1

autor: Krzysztof Dopierała

Cena: 19.92 zł

Najbardziej popularne

Ukraina

Tylko we Lwowie

Nasze podróże to także wspaniałe miasta Europy Wschodniej. Polecam Lwów, szczególnie gdy ma się jakieś kresowe korzenie – wtedy może to być podróż iście sentymentalna. ale nie tylko, bowiem Lwów to miasto nadal polskie. Ową polskość odczuwa się na każdym kroku, choć Ukraińcy chcieliby za wszelką cenę wyeksponować swoją rolę. Taka raczej gorzka refleksja nasunęła mi się po zakupieniu dość ładnie wydanego przewodnika. Nabyłam go głównie z myślą o fotografiach , poza tym była to wersja polskojęzyczna. Dopiero później przeczytałam komentarze autorstwa jakiegoś ukraińskiego historyka i przewodnika po Lwowie ( przynajmniej tak się przedstawiał w tekście). Zdumiały mnie zawarte tam informacje – wynikało z nich, że to ukraińskie miasto tylko przypadkiem gościło Polaków, a ślady ich kultury są właściwie żadne, co najwyżej sporadyczne. Tego typu „propaganda” nie nastraja optymistycznie, zwłaszcza jeśli doliczyć do tego traumatyczne przeżycia na przejściu granicznym, nieważne, na którym, bo wszędzie jest tak samo – jakby żywcem zaczerpnięte z czasów głębokiej komuny.
Stanie bez sensu po kilka godzin, pełni zadęcia i nadzwyczaj aroganccy funkcjonariusze służby granicznej z wojskowymi czapkami o groteskowym kształcie i wielkości. Naprawdę aż trudno uwierzyć, że mieliby przyjmować tysiące turystów i kibiców na Euro 2012! Mam wrażenie, że my Polacy przywykliśmy już do bardziej cywilizowanego traktowania, nie mówiąc np. o turystach z krajów Zachodniej Europy. Równie szokujące są widoki dróg – jechaliśmy drogą z przejścia w Hrebennem do Lwowa, wierzcie mi, że pomimo narzekania na stan naszych dróg – taka może znalazłaby się w jakiejś zapadłej wsi (nie obrażając zresztą pięknych polskich wsi). Jednak wytrwali, którzy przebrną przez wszystkie przeszkody, nie pożałują, bo warto odwiedzić to niezwykłe, kresowe miasto. Poczujecie się jak poza czasem i przestrzenią… ale o tym – w następnej części artykułu.